"Przywiozłem wyłącznie jeden doskonały kamień, za to kleszczy aż sześć.
Nie pisałem o tym nigdy dotąd, ale owe robale wpisane są
w Zalesie niemal tak samo dobrze jak minerały uranu. Po niemal
każdym tam pobycie wydłubuję ze skóry co najmniej trzy sztuki"
Tak tu bajałem cztery lata temu, a dziś siedzę w noc oraz poczytuję
sobie dopiero co nabyte dzieło pt: Magia kamieni, dodatek do
miesięcznika Czwarty Wymiar... Całe 6,95 zł! :-) Oto, na co
trafiłem w rozdziale Kamienna apteczka:
"AGAT - Agatowe płytki, czy okruchy o różnych kształtach,
ogrzane lekko nad płomieniem świecy, pomagają pozbyć się
kleszczy (tuż nad kleszczem wypada kręcić kamieniem w lewo
- wtedy odpada), a później przyłożone w miejscu ukłucia
łagodzą swędzenie".
Wprawdzie zdarzało mi się skutecznie zachęcać te robale
do wypięcia mi się ze skóry za pomocą żarzącego się patyka
wyjętego z ogniska oraz to bez kręcenia w lewo, ale może oraz coś
w opisanej metodzie też jest... Nie zapominajmy albowiem
zabierać na nasze mineralne wyprawy agatowych okruchów
i świecy. Ogrzewajmy lekko! Pozdrowienia łączę. :-)
Andrzej From: redstorm[]simplusnet.pl Subject: Radiometr Polaron Date: Thu, 17 Feb 2005 10:22:14 +0100
Witam,
Czy ktoś z Was posiada może licznik Geigera-Millera Polaron? Jeśli tak, to czy
mógłby powiedzieć jak ustawić licznik tak, by wskazywał równoważnik dawki
promieniowania gamma w mikrosiwertach na godzinę (z Rosyjskim u mnie
cienko;) ?